Off-road, traktowany zarówno jako sport, jak i forma aktywnego wypoczynku, z roku na rok zdobywa coraz większą popularność w Polsce i na świecie. Jazda po nierównym, wyboistym terenie i niepewnym podłożu z pewnością może Wam sprawić niezwykle dużo frajdy, jednak do drogi trzeba się najpierw odpowiednio przygotować. Podstawą jest zawsze wybór stosownego oświetlenia LED, dostosowanego do Waszego pojazdu. Zobaczcie, jakie lampy do off-roadu warto mieć pod ręką na każdy wyjazd.
Oświetlenie LED Off-Road - dlaczego warto w nie zainwestować?
Poruszając się po oficjalnie wyznaczonych drogach, nawet lokalnych, rzadko będziecie potrzebowali innego oświetlenia niż tego, które zostało standardowo zainstalowane w samochodzie. W niektórych sytuacjach pomocne okazuje się użycie świateł drogowych (tzw. "długich"), które umożliwiają pokonanie właściwie każdej trasy, która nie wymaga przejazdu przez otwarty, bezdrożny teren.
Jeżeli chodzi o off-road, dodatkowe LED-y w samochodzie to właściwie obowiązek. Dosłownie, chociażby w przypadku kierowców różnego rodzaju samochodów ciężarowych, którzy nie są w stanie dostarczyć towaru inaczej niż np. przez górzysty las, podmokłe trzęsawisko, czy nawet oblodzone jezioro.
Uprawianie sportowego off-roadu bez odpowiednich lamp LED Off-Road jest z kolei niezwykle ryzykowne - szczególnie w przypadku, w którym uprawiacie cross-country w ciemnym lesie lub po zmroku. Z kolei podczas nocnych przepraw pojazdami 4x4, trzeba pomyśleć nad takim zmodyfikowaniem oświetlenia, aby poprawić widoczność kierowcy po bokach i z przodu pojazdu.
Na zdrowiu i bezpieczeństwie nie warto oszczędzać, tym bardziej że instalacja off-roadowych LED-ów to niezbyt kosztowna inwestycja.
Jaką lampę LED wybrać do danego typu pojazdu off-roadowego?
Docieramy do sedna - co powinniśmy zainstalować w naszym rowerze, motorze, czy też w naszej terenówce, żeby czuć się bezpiecznie podczas nocnych eskapad po bezdrożach? Na początku warto ustalić jaki rodzaj lamp Was interesuje. Jeżeli zależy Wam na dużym polu widzenia, z pewnością zaciekawi Was standardowa (ale za to bardzo stylowa) szeroka listwa na dach auta, która sprawdza się idealnie przede wszystkim na trudnym, nierównym terenie. Jeśli jednak nie jesteście fanami ekstremalnego off-roadu, możecie się zdecydować na zwykłe halogeny w formie dodatkowych reflektorów o niedużej mocy, służących głównie do dodatkowego oświetlenia płaskiej trasy.
Światła punktowe charakteryzują się z kolei bardzo daleką, lecz dość wąską wiązką. Doceniają je przede wszystkim rowerzyści i motocykliści, ale także użytkownicy quadów, przyczep kempingowych, czy kamperów.
Trzeba też pamiętać, że LED-y w samochodzie służą również do ujawniania pozycji pojazdu innym kierowcom, pieszym, a nawet zwierzętom. Dodatkowo, mogą stanowić element dekoracyjny - rozmaite panele i łuki nie tylko pomagają w nawigacji, ale też nadają indywidualnego stylu.
Ostateczny wybór należy do Was - nikt przecież nie zabroni Wam zainstalować 45-watowego reflektora na Waszym lekkim, cross-roadowym rowerze, jeśli znajdziecie na to sposób, ale raczej nie będzie to optymalne rozwiązanie. Pamiętajcie jednak, że nie ma czegoś takiego, jak "złe lampy do off-roadu" - są tylko źle dobrane i nieprawidłowo dopasowane.